"Klątwa Przeznaczenia" - Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka

Tytuł: Klątwa przeznaczenia
Autor: Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka 
Wydawnictwo: Nova eres
Rok wydania: 2017


"Arienne, młoda czarodziejka, szukając schronienia przed grożącym jej niebezpieczeństwem, postanawia zaufać Przeznaczeniu. Uzbrojona jedynie w magiczne umiejętności oraz kobiecą intuicję i spryt, przybywa do Czarnej Twierdzy, siedziby Związku - bractwa rządzonego twardą męską ręką, gdzie nie ma miejsca dla inteligentnych, uzdolnionych kobiet, takich jak ona. Zmuszona znosić liczne upokorzenia ze strony bezwstydnych Związkowców Arienne wchodzi pod protektorat jednego z najsilniejszych i najgroźniejszych z nich. Nie spodziewa się jednak, że za sprawą intrygującego, czarnowłosego mężczyzny cały jej plan się skomplikuje, zaś Los wyznaczy im wspólną misję."


Witajcie! Nareszcie do Was wracam. Licencjat (moje dzieło życia, do którego wolę się nie przyznawać ;) oddany), co oznacza, że mam duuużo czasu na czytanie, recenzjowanie i robienie zdjęć.

Emocje po skończeniu Klątwy Przeznaczenia jeszcze nie opadły, może to dlatego że bohaterowie towarzyszyli mi prawie dwa tygodnie! (dawno nie czytałam tak długo książki, ale to przez ów licencjat) i powiem Wam, że teraz nie za bardzo wiem co ze sobą zrobić. Ale po kolei.  

Przyznam Wam, że sama nigdy nie sięgnęłabym po tę książkę, bo jak wiecie ostatnimi powieściami fantasy jakie przeczytałam, a zarazem jedynymi był Harry Potter i Zmierzch (o ile to drugie można nazwać fantastyką), dla tych co nie wiedzą - mówię poważnie! 
Jednak jakimś cudem Klątwa wpadła w moje ręce i się zaczęło... bo już po 1/8 całości zaczęłam się zastanawiać dlaczego ja się wzbraniam rękami i nogami przed tym gatunkiem, że jak to możliwe że dwie nieznane, dopiero debiutujące autorki napisały coś co mnie pochłonęło i zaintrygowało, a nawet słynnej Sarah J. Maas się to nie udało, bo słynny Szklany Tron odłożyłam po 50 stronach. 
Że gdzie ja byłam i co się ze mną działo, że przez blisko dekadę byłam obrażona na polskich autorów i autorki i wogóle nie chciałam słyszeć o powieściach napisanych przez nich... O Boże! Nawet wolę się nie zastanawiać jakie mam zaległości.

Sięgając po Klątwę spodziewałam się typowego romansu, a nawet czegoś w stylu słynnego Szarego, bo gdy książka do mnie przyszła mój M. czytając wyłącznie opis na okładce stwierdził, że to chyba jakieś porno będzie... i tak bardzo się cieszę, że jednak się pomylił, że autorki pomimo kilku mocnych scen, zwracają uwagę czytelnika na coś więcej... Co znajdziecie w książce? Przyjaźń, miłość, wiele tajemnic, jeszcze więcej magii, ale żeby nie było tak kolorowo z drugiej strony zawiść, zazdrość, nienawiść i obłudę. I to coś - czego nigdy nie potrafię ująć w słowa, a zawsze tyczy się książek, które łapią mnie za serce. 

Klątwa Przeznaczenia zmieniła moje przeznaczenie :D Przestaje się wzbraniać i otwieram na nowe doznania! ;)
Jeśli nadal się zastanawiacie to powiem tak: to świetna opowieść, ze świetnie wykreowanymi postaciami i świetnie opisanym światem. Z zakończeniem, które zwala z nóg... dosłownie! Mnie zwaliło i nadal nie mogę się pozbierać i nie wiem jak wytrzymam w oczekiwaniu na drugi tom. 
(Na szczęście na facebooku istnieje grupa wsparcia dla osób, które książkę przeczytały i tak jak ja nie wiedzą co ze sobą począć - dziękuję za wszystkie rady). ;)  

Ponieważ planuję w najbliższym czasie ruszyć z rozdaniem, w którym do wygrania będzie właśnie egzemplarz Klątwy, to w sobotę idę na spotkanie autorskie, gdzie nabędę książkę do konkursu i zdobędę dla Was podpis! :) A przy okazji uduszę autorkę za to zakończenie, haha :D 

Moja ocena: 9/10
dałabym już teraz dychę, ale poczekam na drugą część i wtedy zobaczymy jaka wyjdzie średnia. :D


Za egzemplarz serdecznie dziękuję autorkom.

10 komentarzy:

  1. Chyba muszę się zapoznać z tą pozycją, warto wydać na nią pieniądze z tego co widzę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto!❤️ I zdecydowanie warto zarwać noc albo dwie :)

      Usuń
  2. No widzę, że książka warta przeczytania :D No i fajnie, że masz możliwość spotkania się z autorką ^^
    Pozdrawiam cieplutko! Dolina Książek
    PS: Zostaję na dłużej, milutko się Ciebie czyta :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta książka jest cudowna! :D Idę z Tobą na autorkę haha :D Kiedy ten drugi tom... <3

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia! Twój kot skrada cały urok. Książkę polecam!

    Basia z http://bjcdobryfilmijeszczelepszaksiazka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje doświadczenia z fantastyką są znikome. Dotychczas unikałam tego gatunki. Dla Klątwy przeznaczenia zrobię chyba jednak wyjątek. Dużo osób ją chwali. Może i mnie się spodoba...

    Pozdrawiam.
    Kasia z Ebookowych recenzji
    http://ebookowe-recenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja zrobiłam właśnie taki wyjątek. trochę się bałam bo to w końcu ponad 800 stron ale wierz mi warto!

      Usuń

Copyright © 2014 kobielove.pl , Blogger